Wybór rozsiewacza nawozów to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w gospodarstwie zbożowym. Dobra maszyna zapewnia równomierny wysiew z precyzją ±1,5–3 %, co bezpośrednio przekłada się na plony i koszty nawożenia.
Podstawowe pytanie to: talerzowy czy tarczowy? Rozsiewacze talerzowe (np. Güstrower All Track) zapewniają najwyższą precyzję przy szerokim zakresie materiałów — od wapna po nawozy granulowane. Rozsiewacze tarczowe są prostsze konstrukcyjnie i tańsze, ale mniej uniwersalne.
Kluczowe parametry do porównania: szerokość robocza (powinna pokrywać się z szerokością opryskiwacza), pojemność komory (im większa, tym mniej przejazdów), kompatybilność z ISOBUS (pozwala na sterowanie z terminala ciągnika i automatyczne mapy aplikacji VRA), oraz waga własna (wpływa na zapotrzebowanie mocy ciągnika).
GPS Section Control to funkcja, która automatycznie wyłącza sekcje rozsiewacza na zakrętach, przy klinach i nakładkach. Pozwala zaoszczędzić 5–12 % nawozu rocznie, co przy cenach nawozów zwraca się w pierwszym sezonie.