Wybór rozsiewacza nawozów to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w gospodarstwie zbożowym. Dobra maszyna zapewnia równomierny wysiew na całej szerokości roboczej, co bezpośrednio przekłada się na plony i koszty nawożenia.
Podstawowe pytanie to: rozsiewacz tarczowy (dwutarczowy) czy wahadłowy? Rozsiewacze tarczowe — jak duży, przyczepiany Güstrower GDK — zapewniają dużą szerokość roboczą i równomierny wysiew szerokiego zakresu materiałów, od wapna po nawozy granulowane. Rozsiewacze wahadłowe są prostsze konstrukcyjnie i tańsze, ale mają mniejszą szerokość roboczą i są mniej uniwersalne.
Kluczowe parametry do porównania: szerokość robocza (powinna pokrywać się z szerokością opryskiwacza), pojemność komory (im większa, tym mniej przejazdów), kompatybilność z ISOBUS (pozwala na sterowanie z terminala ciągnika i automatyczne mapy aplikacji VRA), oraz waga własna (wpływa na zapotrzebowanie mocy ciągnika).
GPS Section Control to funkcja, która automatycznie wyłącza sekcje rozsiewacza na zakrętach, przy klinach i nakładkach. Pozwala zaoszczędzić 5–12 % nawozu rocznie, co przy cenach nawozów zwraca się w pierwszym sezonie. Części zamienne do tych rozsiewaczy — z rysunkami złożeniowymi — znajdziesz w katalogu części Güstrower GDK.